Til forsiden
Dla amatorów piwa

Jeśli chodzi o narodowy trunek duński, to trzeba go nawarzyć. W miastach jest wiele piwiarni, istnych świątyń przyciągających miłośników złocistego napoju, w licznych browarach powstają jego nowe gatunki, a z każdym rokiem zwiększa się liczba nowych festiwali piwa.

Takie było zawołanie Wikingów przed ruszeniem do boju. Bez wątpienia to piwo dawało im brutalną siłę potrzebną do walki z wrogami. To był napój bogów, a śmiertelnicy mieli przynajmniej tyle szczęścia, że skradli im recepturę. Ale to dzisiaj piwo otoczone jest kultem jak nigdy przedtem.
„Hmm, czuję delikatną nutę korzenną”. „Czy to nie nuta miodu akacjowego?” Takie słowa można usłyszeć w jednym z nowych pubów, gdzie młodzi smakosze piwa dokonują jego degustacji z takim namaszczeniem, jakby zależało od tego ich życie. A jeśli chodzi o piwo, to wybór jest obecnie większy i bardziej zróżnicowany niż kiedykolwiek dotąd. W ostatnich latach do Danii dotarło mnóstwo gatunków piw zagranicznych, ale duńskie browary nie próżnują, oferując wiele nowości.
Pośród duńskich innowacji jest przepyszny złoty Porse Guld z Thisted Bryghus. To jedyny browar w Europie, który produkuje takie piwo, warzone od czasów średniowiecza wedle sekretnej receptury. Każdej jesieni pracownicy browaru wybierają się na jutlandzkie wrzosowiska, żeby zbierać rosnący tam dziko bagienny mirt. Również Carlsberg wprowadził nowe piwo Abbey Ale, z posmakiem czekolady. Piwo ma nuty czekolady, moreli, anyżu i pomarańczy. Jest też Royal Spring z browaru Ceres, o bujnym bukiecie kwiatowym.
Smorrebord bez piwa? Niemożliwe. W tradycyjnych duńskich restauracjach takich jak „Slotskelderen” w Kopenhadze goście mogą jedząc smorrebord raczyć się dobrym duńskim piwem. Warto również zajrzeć do jednej z restauracji przy browarach, gdzie piwo i jedzenie dobiera się wprost genialnie. W „Bryggeret Sct Clemes” w Aarhus można spróbować takich specjałów podawanych do określonych dań, jak piwo warzone na miodzie lub konopiach indyjskich.


Jeśli znajdziesz się w Aarhus, musisz odwiedzić starówkę (Den Gamle By). Od czasu do czasu otwarty jest dla zwiedzających browar w Aalborgaarden, zbudowany w 1570 roku. Tutaj można niemal przenieść się w czasie do epoki Wikingów, próbując doskonałego piwa jęczmiennego fermentowanego w oryginalnych drewnianych kadziach. Niezależnie od tego, jak wiele nowych gatunków piwa pija się w całej Danii, jedno jest pewne. W okresie świąt Bożego Narodzenia żadne nie może się równać z tradycyjnym duńskim „juleol”. Podobnie jest z „paaskeol” pijanym od wieków w okresie Wielkanocy.

Wszystko o różnych gatunkach piwa i sposobach ich podawania można znaleźć na stronie www.ale.dk.

Autorka: Mariette Tiedemann

Scherlock Holmes Pub, Aarhus
Fox & Hounds, Aabenraa, Holstebro i Herning