Wędziska do trollingu mają solidną konstrukcję, a kołowrotki muszą mieć dobry hamulec i szpulę, na którą da się nawinąć co najmniej 200 metrów żyłki o grubości 0,30 do 45 mm. Szczególnie skuteczne są srebrne i złote jigi o długości od 7 do 20 cm, ale doskonałe są również odcienie srebrzystej czerni, typowe dla troci i łososia. W niektórych porach roku dobre wyniki uzyskuje się również, łowiąc na woblery o długości 7–20 cm.
W duńskich przystaniach znajdują się rampy, dzięki którym za niewielką opłatą można wodować łodzie przywiezione na przyczepkach. Gdzieniegdzie można wypożyczyć łodzie, ale rzadko są one przystosowane do trollingu. Więcej informacji o warunkach wędkowania można uzyskać w lokalnym biurze turystycznym. Warto również odwiedzić lokalny sklep wędkarski, gdzie powiedzą ci o najlepszych w danej porze roku metodach połowu, przynętach i łowiskach.
Według duńskich przepisów na każdej łodzi musi być tyle kamizelek ratunkowych, ile płynie w niej osób. Duńskie Ministerstwo Rybołówstwa ustaliło następujące regulacje dotyczące trollingu: trollingowanie z łodzi jest zabronione w stumetrowym pasie przybrzeżnych płycizn. Podczas trollingowania należy zachować odległość 75 metrów od sieci – są wyraźnie oznakowane przez rybaków.