Til forsiden
Kopenhaskie restauracje- mini przewodnik

Rewolucja restauracyjna

W połowie lat 90. przez świat kopenhaskich restauracji i kawiarń przetoczyła się spektakularna rewolucja, na której czele stał Torben Olsen, właściciel Café Victor, Dan Turells, Café Sommersko, Ketchup, Ultimo i Quote (ta ostatnia mieści się przy eleganckim placu Kongens Nytorv). Restauracje i kawiarnie Olsena zasłynęły nie tylko dzięki nowym interpretacjom kuchni duńskiej, którą często łączą ze stylem międzynarodowym, ale również dzięki artystycznemu wystrojowi wnętrz i wyrafinowanej klienteli.

Trzech byłych pracowników Olsena, nazywanych „Gangiem Olsena”, otworzyło kilka najlepszych restauracji w mieście. Pierwszą z nich była Restaurant Olsen, nazwana nazwiskiem ich byłego szefa. Obecnie Restaurant Olsen przeżywa drugie wcielenie w nowym miejscu jako „Bistro Moderne” – wykwintna restauracja w samym środku Kopenhagi, nieco francuska, nieco paryska i absolutnie duńska!
Restaurant Sult mieści się w Duńskim Instytucie Filmowym (Filmhuset), a nazwa jej jest tytułem powieści światowej sławy pisarza Knuta Hamsuna. Ten elegancki lokal przywodzi nieco na myśl współczesną restaurację nowojorską. Margretche Kofoed Olsen, szefowa kuchni, oferuje wykwintną kuchnię śródziemnomorską w stylu międzynarodowym, przygotowaną z iście kobiecym wdziękiem.
I wreszcie Grill-Bar, kawiarnia, restauracja i bar w Ny Ostergarde. W lobby na pierwszym piętrze serwowane są wyrafinowane koktajle, a kuchnia jest unowocześnioną wersją tego, co „Gang Olsena” robi najlepiej, czyli mieszanką różnych stylów z przewagą potraw śródziemnomorskich, zwłaszcza francuskich, oraz wyraźnymi wpływami kuchni azjatyckiej.
Otwarty w styczniu 2006 roku, FOX Kitchen & Bar mieści się w hotelu Fox, gdzie 21 architektów wnętrz z całego świata zaprojektowało wystrój 61 pokojów gościnnych. Zdrowe i wysoce pożywne ingrediencje pochodzą z Norwegii, a szef kuchni, Anders Barsoe, został odwołany z Nowego Jorku, gdzie pracował w wyjątkowo nowoczesnej restauracji WD-50. Dzięki ścisłej współpracy kuchni z barem do każdego posiłku rekomendowany jest specjalny koktajl w celu dostarczenia naszym kubkom smakowym dodatkowej przyjemności. FOX Kitchen zajmuje nowo wyremontowane pomieszczenia, których wystrój – podobnie jak w przypadku recepcji hotelu – został zaprojektowany przez australijską grupę dekoratorów wnętrz Pandarosa.
W maju 2005 roku swoje podwoje otworzyła Umami, prawdopodobnie najbardziej „funkowa” restaurację, jaką Kopenhaga widziała w ostatnich latach. Umami może pomieścić 150 gości, kuchnia jest japońska, a wnętrza zostały zaprojektowane przez firmę Orbit. Na parterze można wypić piwo Kirin lub sake z ginem i martini słuchając przy tym muzyki jazzowej. Można również pójść na piętro do baru sushi (dla niepalących) lub restauracji serwującej gorące dania japońskie z delikatnymi wpływami kuchni francuskiej.

Każdy smakosz, który jadł kiedyś w jednej z najlepszych restauracji kopenhaskich, słyszał nazwisko szefa kuchni Singha Gilla. Ten urodzony w Danii, a pochodzący z rodziny indyjskiej kucharz pracował z Paulem Cunninghamem i Mikkelem Maarbjergem, a nauki pobierał w Sollerod Kro, francuskiej restauracji dla smakoszy. Gill był wcześniej szefem kuchni w Formel B. Teraz otworzył Koriander, pierwszą indyjsko-francuską restaurację dla smakoszy. Miejsce jest bardzo trendy, warzywa świeże, a mięso pieczone na grillu węglowym – podobnie jak w niektórych restauracjach Hiszpanii (np. El Bulli).
Restaurant Extra mieści się na pierwszym piętrze budynku stojącego przy deptaku Stroget, niedaleko Kongens Nytorv. Szef kuchni Rasmus Kjaer serwuje tu coś, co nazywa kuchnią euro-łacińską, czyli niewielkie dania z sezonowych składników, słowem: jest to coś w rodzaju baru tapas. Wchodząc od strony Lille Kongensgade, wkraczamy do winiarni z przekąskami i dużym asortymentem win sprzedawanych na kieliszki. Na piętrze jest duże pomieszczenie ze szklanym dachem, gdzie w czwartek, piątek i sobotę wieczorem DJ-je grają dla gości.
Ego
Ego znajduje się w małej bocznej uliczce odchodzącej od Kongens Nytorv. Pragnąc pogodzić to, co ekstrawaganckie z tym, co bardziej przyziemne, właściciel, Mikkel Shafi, stworzył brasserię z własnym charakterem. Idealne miejsce, żeby zjeść brunch lub przekąsić coś przed weekendowym clubbingiem.
Nowy lokal na Kongenst Nytorv nazywa się Quote. Jest to kawiarnia, restauracja i bar. Śniadania podawane są już od godziny ósmej rano, lunche zaś od 11.30 do 16.00. Potrawy łączą tradycyjną kuchnię duńską i śródziemnomorską. Wieczorami można tu dobrze zjeść przed lub po wizycie w teatrze. Kuchnia jest czynna do godziny 23.00.
W dzielnicy Frederiksberg Claus Meyer otworzył Meyer’s Deli, które jest kombinacją nieformalnej restauracji, sklepu spożywczego, kawiarni i sklepu na wynos.
„Emmerys” był przez lata synonimem znakomitego, organicznego chleba, który wytwarzano bez drożdży, cukru i tłuszczu i sprzedawano w ośmiu sklepach w całym mieście. Restauracja Emmeryskokken, którą otwarto w Hellerup, idzie tropem tego samego pomysłu. Podaje się tu potrawy proste i naturalne zarówno na miejscu, jak i na wynos.
Warto również wspomnieć o Sofitel Plaza Library Bar. Ten wyłożony drewnianą boazerią bar biblioteczny, przypominający londyński klub dla dżentelmenów, został uznany przez magazyn Forbes za jeden z najlepszych tego rodzaju przybytków na świecie. W piątki i soboty po 22.00 jazz na żywo.

Oprócz tych bardzo polecanych restauracji, nowe pokolenie duńskich szefów kuchni wniosło do branży restauracyjnej świeży powiew życia i kreatywności, godny XXI wieku.
Super nowoczesny minimalizm Soren K w Black Diamond doczekał się uznania prasy duńskiej. Na Radhusstraede, w pobliżu Stroget, szef kuchni Paulo Guimares, z pochodzenia Portugalczyk, prowadzi popularną Restaurant Aura. Tutejsza oferta przypomina nieco kuchnię hiszpańską i polega na dużej ilości niewielkich dań, które razem składają się na smaczny i zrównoważony posiłek.
Wraz z Thomasem Veberem, Guimares prowadzi również restaurację Viva na przystosowanej do tego celu barce, zakotwiczonej w porcie CPH. Wewnątrz jest miejsce dla 60 gości, a na dachu taras z kawiarnią. Specjalnością kuchni są małże i homary, choć gotuje się tu również dla bardziej tradycyjnych zjadaczy mięsa w stylu duńsko-śródziemnomorskim.
Równie malowniczo usytuowana jest SALT bar & restaurant mieszcząca się w dwustuletnim spichlerzu z 1787 roku. SALT to stylowa, nowoczesna restauracja europejska serwująca kuchnię duńską.
Każdy entuzjasta smacznego jedzenia powinien również złożyć wizytę w dzielnicy Osterbro. Na uwagę zasługuje tu zwłaszcza restauracja VB Square – gdzie w samym środku eleganckiej dzielnicy miasta położonej nad jeziorami Kopenhagi Thomas Veber podaje bezpretensjonalne dania śródziemnomorskie – oraz Luns, której szef kuchni, Jens Vestergaard zdobył dla Kopenhagi dwie gwiazdki w prestiżowym przewodniku Michelina. Luns to niewielka, intymna restauracja, nie posiadająca menu z prawdziwego zdarzenia – można tu zjeść rybę lub zupę i specjalność dnia, którą zwykle stanowi pożywne danie mięsne – wszystko jest w rękach szefa kuchni.
I wreszcie bardzo przyjemna restauracja i kawiarnia Circus, mieszcząca się w dawnym sklepie rzeźnickim. Króluje tu kuchnia europejska, a specjalnościami zakładu są Italian Sushi i Albino Latino, które składa się z 10 niewielkich dań w stylu śródziemnomorskim.
Na rogu Arhusgade i Randersgade od czerwca br. działa druga Café The Laundromat. Oczekując na upranie swoich ubrań, można tu wypić piwo lub cappuccino lub przejrzeć jedną z około czterech tysięcy używanych książek w kawiarnianej bibliotece.

Więcej informacji o restauracjach w innych rejonach miasta znajdą Państwo w wiadomościach prasowych: „Red hot trendy spots” (o Vesterbro) i „Hot Spot Norrebro” na stronie
www.visitcopenhagen.com/press


Madeleines Madteater
– teatr jedzenia

W starej fabryce Tuborg w pobliżu Copenhagen Island Brygge powstała nowa restauracja – genialny pomysł związanego z teatrem projektanta Nikolaja Danielsena oraz wybitnej osobistości świata kulinarnego – Mette Sia Martimussen. To kreatywne partnerstwo zaowocowało unikalną koncepcją restauracji, w której doświadczenie jedzenia połączono z unikalnym show rodem ze sceny teatralnej, nadając tej codziennej czynności całkiem nowy wymiar. Nazwa „Madeleines” została zainspirowana postacią Magdaleny z autobiograficznej powieści Marcela Prousta „W poszukiwaniu straconego czasu”. Madeleines wprowadza gości w świat posiłku postrzeganego jako teatr i zgodnie z tą koncepcją ceremonia jedzenia staje się wyjątkowym eksperymentem, w którym poruszane są wszystkie zmysły.

Coś dla amatorów piwa

Jeśli chodzi o narodowy trunek duński, to trzeba go nawarzyć. Od niedawna w Danii oryginalne gatunki piwa, również z mini-browarów, znajdują coraz więcej zwolenników.
O inwazji mini-browarów przeczytasz tutaj...

Dania na stole

O klasie restauracji świadczy nie tylko jedzenie, ale także sposób nakrycia stołu. Nawet porcelana nie będzie pasować do każdego dania, dlatego duńskie restauracje szczycą się posiadaniem wielu różnych zastaw stołowych i sztućców.

Nakrycie stołu - kliknij>>>